Planowanie wyjazdu do Toskanii

Zbliżają się wakacje, a ja dostaję coraz więcej maili z prośbą o pomoc, której to pomocy udzielić nie jestem w stanie. Piszą do mnie ludzie, którzy marzą o Toskanii, widzieli zdjęcia w internecie, wiedzą, jak tam jest pięknie. Najchętniej chcieliby wyjechać w lipcu lub sierpniu, najchętniej tanio, może na 9, a może na 11 dni, a jeśli możliwe, to do klimatycznego domku z widokiem na morze... Czasem przyznają się, że szukają noclegu już trzeci miesiąc i nic nie ma odpowiedniego, wszystko zajęte, więc liczą, że ja sprawię cud. Acha, basen oczywiście obowiązkowy, a loty znajdą, kiedy podam im wolne terminy.

Basen na wyłączność, marzenie do spełnienia w Toskanii


Jeśli naprawdę chcecie pojechać do Toskanii w ostatniej chwili, to musicie albo mieć sporo pieniędzy, albo musicie się trochę dostosować do ofert, które jeszcze są. Uwierzcie, już w maju większość letnich terminów jest pozajmowana! Do Toskanii wybiera się przecież pół świata :) Wolne zostają najdroższe oferty. Mimo to można sobie zaplanować fajny wyjazd, tylko trzeba to zrobić z głową.

Przede wszystkim, zanim zaczniecie marzyć, sprawdźcie loty. Nie są one codziennie, nie są z każdego lotniska w Polsce, a w Sienie czy Cortonie lotnisk nie ma :) Pełną listę lotów podaję na naszej stronie toskania.org.pl/podroz-do-toskanii/

Segwayem po Florencji? Czemu nie.


Jedyne lotnisko w Toskanii z tanimi lotami z Polski, to lotnisko w Pizie. Lecieć można jednak również do Bolonii (110 km od Florencji, 2 godziny samochodem lub 35 minut szybkim pociągiem), do Rzymu lub do Florencji z przesiadką (np. Alitalią). Jeśli przylot jest o 23 i chcecie wypożyczyć samochód, to musicie się skontaktować bezpośrednio z daną wypożyczalnią i zapytać, do której pracują. W Pizie nie ma całodobowych wypożyczalni aut. Pamiętajcie też o konieczności posiadania karty kredytowej. Jeśli przylot jest późno, to zanim zarezerwujecie mieszkanie, upewnijcie się, czy właściciele przyjmą Was w środku nocy, czasem lepiej spędzić noc w pobliżu lotniska - ale też trzeba sprawdzić, czy jakiekolwiek hotele mają miejsca.

Warto też zawsze sprawdzić loty czarterowe, są one często bardzo tanie, jeśli wylot jest w ciągu kilku dni od dnia rezerwacji. Itaka oferuje loty do Grosseto (to w Toskanii), skąd łatwo dojechać nad morze, na przykład do Principiny, która słynie z szerokich, piaszczystych, darmowych plaż - toskania.org.pl/principina-a-mare/


Cinque Terre latem, ciasno i ciepło


Kiedy już znajdziecie możliwe loty i ustalicie, czy wypożyczacie auto, czy chcecie korzystać tylko z pociągów i autobusów, możecie zacząć szukać noclegu. Agroturystyki z basenami zazwyczaj przyjmują gości na pobyty tygodniowe od soboty do soboty. Wiem, że to niesprawiedliwe, ale to właściciele decydują :)

Sieć autobusowa w Toskanii nie jest bardzo gęsta, służy głównie młodzieży szkolnej, nie turystom. Nie liczcie na to, że do agroturystyki na wzgórzu wśród cyprysów podjedziecie lokalnym pekaesem :) Nawet jeśli na danej trasie jeździ autobus, to zwykle zaledwie kilka razy dziennie, a w niedziele w ogóle. Jeżeli nie macie samochodu, to wybór noclegów staje się bardzo ograniczony. Warto wynająć coś w mieście lub miasteczku, gdzie jest stacja kolejowa, żebyście mogli się po Toskanii przemieszczać - chyba że 3-5 km pieszo do stacji to dla Was nie problem. Polecam Florencję, San Giovanni lub Marlię. Oczywiście trzeba sprawdzić, jak się dostać z lotniska do danej miejscowości, co jeździ, w jakich godzinach - tu znów uczulam, że nie wszędzie są nocne pociągi.

Dobra mapa to podstawa :)


Jeśli chcecie pojechać własnym samochodem z Polski i jesteście elastyczni co do dat, to oczywiście macie dużo więcej możliwości. Wówczas możecie zacząć od szukania noclegu, pomijając wszystkie te przeszkody transportowo-czasowe :) Pamiętajcie jednak, że najlepsze oferty z basenami i kwatery nad morzem są już od dawna zajęte.

Mam nadzieję, że Was nie zniechęciłam, tylko pomogłam w realnym planowaniu. Marzyć możecie dowolnie, ale ja opowiadam się za realizacją marzeń :) Toskania jest tak ciekawa i piękna, że naprawdę warto ją odwiedzić, porzucając mrzonki i mierząc się z rzeczywistością, niekiedy naprawdę wspanialszą niż wyobrażenia :)

Florencja latem, tłumna, ale wspaniała


0 komentarze/y: