Konfitura z czerwonej cebuli

Jadłam taką konfiturę w Toskanii kilka razy i bardzo mi smakowała, najbardziej taka zrobiona w  domu - dokładnie przez Robertę z Castelmuzio. Roberta robiła ją z czerwonej cebuli z Tropei, ale można ją równie dobrze zrobić ze zwykłej czerwonej cebuli.

Składniki:
czerwona cebula
cukier trzcinowy
liście laurowe
ocet winny lub balsamiczny

Proporcje: wagowo cukru ponad dwa razy mniej niż cebuli



Cebulę siekamy drobno lub ścieramy na tym wspaniałym urządzeniu widocznym na zdjęciu. Przekładamy do garnka i zasypujemy cukrem, mieszamy i odstawiamy na około godzinę. Cebula powinna ładnie puścić sok. Później stawiamy garnek na mały ogień, dodajemy liście laurowe (robiłam z ok. 400 g cebuli, dałam 2 liście), mieszamy od czasu do czasu. Dusimy cebulę ok. godziny lub dłużej, aż będzie mięciutka, po koniec dodajemy nieco octu do smaku.  Wyjmujemy liście i gorącą konfiturę przekładamy do wyparzonych słoiczków.
Podajemy z serami - doskonale pasuje do gorgonzoli.



0 komentarze/y: