Cykoria podróżnik

  Nie wiem, czy cykoria, którą kupiłam na straganie, to cykoria podróżnik, ale uznajmy, że tak - dla leksykalnej przyjemności, niedalekiej przecież od przyjemności podniebienia. Cykoria ma smak gorzkawy, intrygujący, niezapomniany i niech takie będą dalsze moje podróże...

Makaron z cykorią i anchois:

kilka filecików anchois w oliwie
ząbek czosnku
cykoria
ostry ser owczy
makaron

   Cykorię myjemy, kroimy i gotujemy w lekko osolonej wodzie ok. 15 minut. Makaron gotujemy al dente. Na rozgrzaną oliwę wrzucamy czosnek, rozgniecione anchois (sardele), cykorię i makaron. Smażymy wszystko razem kilka minut. Posypujemy pecorino.




3 komentarze/y:

Anonimowy pisze...

A na obrazku to nie jest rucola? :)

Anna pisze...

Nie, choć mocno rukolę przypomina:)

Anonimowy pisze...

Rzeczywiście :) A przepis pierwszorzędny!